Darmowe Artykuły do przedruku
Zbiór materiałów do przedruku…
-
lip3
Jak i Gdzie inwestować ?
Kategoria: Finanse i pieniądze; Tagi: Fundusze inwestycyjne, Inwestowanie, Skandia, skandia podkarpacieKomentarze są wyłączone
Hmm gdzie inwestować. Odwieczne pytanie ludzkości. Można wszędzie i we wszystko- nawet we własne dzieci
Jednak nie o to chodzi. Inwestowanie powinno wiązać się z myślą o naszej przyszłości. Ludzie którzy postanawiają inwestować robią to po to aby w wieku 50-60 lat w czasie gdy będą zbliżać się do wieku emerytalnego mogli żyć godnie i na odpowiednim poziomie. Inwestowac możemy na różne instrumenty finansowe jak waluty (duże ryzyko), obligacje (pewny niski zysk), surowce (trzeba obserwować rynek) czy fundusze inwestycyjne. Czytaj dalszą część artykułu » -
maj11
Opony Warszawa
Kategoria: Motoryzacja; Tagi: auta, Inwestowanie, Opony, opony-artykuly-do-przedruku, projekty, sklep internetowyKomentarze są wyłączone
Chcielibyśmy zaprezentować nasz ostatni projekt, który jest sklepem internetowym sprzedającym opony. Projekt ten jest nastawiony głownie na regionalną sprzedaż – opony warszawa. Owy sklep jest bardzo “świeży” powstał na podstawie autorskiego skryptu renomowanej firmy. Aktualnie wprowadzamy sklep na nowe rynki lokalne takie jak na przykład Warszawa. Sklep oprócz opon Czytaj dalszą część artykułu » -
kwi28
Doradca doradcy nie równy ?
Kategoria: Bez kategorii; Tagi: doradca, doradztwo, doradztwo finanseowe, doradztwo inwestycyjne, doradztwo kredytowe, Finanse, Inwestowanie, kredyty, pomocKomentarze są wyłączone
Doradcą powinna być bez wątpienia osoba potrafiąca budować długotrwałe i ścisłe relacje z klientem . W związku z tym nie zawsze doświadczenie czyli liczba lat pracy przekrada się na to jak dobrym jest doradca. Ktoś kto mini siebie doradca z zakresu finansów powinien przede wszystkim tym żyć, a same finanse powinne być jego pasją. Nie każdy pomocnik w naszych finansach jest jednak tym kim byc powinienW dni dzisiejszym możemy znaleźć oferty setek doradców finansowych, kredytowych czy inwestycyjnych. Szczególnie ci specjalizujący się w inwestowaniu ostatnio bardzo daje się we znaki. Czy w naszym wyobrażeniu osoba nazywająca siebie „doradcą inwestycyjnym” chodzi od drzwi do drzwi, wydzwania niczym ankieter lub rozsyła kolorowe ulotki ?.Należy umieć rozróżniać doradcę od „doradcy” tak naprawdę zwykłego codziennego „akwizytora” pracującego w jakims programie partnerskim
Warto nadmienić aby podeprzeć moje słowa tym, że w Polsce do roku 2006 licencję doradcy inwestycyjnego zdobyło niespełna 200 osób. Więc czy każdy z tych setek czy nawet tysięcy doradców jest tym za kogo się podaje? Oczywiście nie …
Jak więc rozpoznać czy ktoś jest lub nie odoba oferującą doradztwo finansowe ?… Pamiętajmy jednak, że jesli nawet ktoś nie posiada wymienionej wyżej licencji to nie oznacza to, że mamy mu podziękować i puścić na niego psy… naprawdę zdarzają się ludzie „pasjonaci” w tematach ekonomi i właśnie te osoby są często niejednokrotnie lepsi od tych z certyfikatem. Dlatego zwracajmy uwagę na takie rzeczy jak:
- Widoczny Brak chęci do przeprowadzenia wywiadu
- Monogamia produktów finansowych
- Pośpiech w dokonywaniu decyzji
- Pamięć i zaangażowanieMarka – jednak tutaj w odwrotnym mniemaniu dlatego bierzmy ją pod uwagę jako ostatni czynnik
Co do ostatniego podpunktu to pewnie 98% z was myśli, że chodzi o to, że osoba z BGŻ będzie lepsza niż ta z mBanku bo to w końcu wielki bank. Jak mówi sławne przysłowie to nie szata zdobi człowieka ! Najważniejsza jest nie marka tylko osoba z którą będziemy rozmawiać, co sobą reprezentuje i jaka ma wiedzę. Dobry doradca powinien przeprowadzić porządny wywiad, przeanalizować sytuacje, dobrać pewne rozwiązania – PEWNE które dalej przedyskutujecie. Nie ma produktu idealnego. Pośpiech nie jest to w żadnym wypadku dobrym czynnikiem. Jedynie może nam zaszkodzić. Ogólnie można by pisać wiele legend oraz faktów na temat doradztwa finansowego. Niestety nigdy nie opędzimy się od tych pseudo pomocników oferujących nam jeden „najlepszy” produkt. Dobry produkt to taki który sami wybierzemy z pośród 10 ….
————————
-
lut22
Czy warto ubiegać się o kredyt studencki ?
Kategoria: Finanse i pieniądze, Finanse osobiste; Tagi: czy-jak-mam-za-duze-dochody-moge-nie-uzyskac-kredytu-studenckiego, Finanse osobiste, Fundusze inwestycyjne, Inwestowanie, Kredyt studencki, kredyt-studencki-bedac-2-roku, kredyt-studencki-duze-dochody, oprocentowanie-kredytu-studenckiego-na-wlasna-dzialalnosc, zbyt-duze-dochody-na-kredyt-studenckiKomentarze są wyłączoneChyba każdy z nas zna lub słyszał o czymś takim jak kredyt studencki. Cześć z nas myśli, że niczym nie odbiega on od kredytów zaciąganych na co dzień i ma pewnie tylko ciut niższe oprocentowanie – w końcu student to nie pracownik zarabiający na swoje utrzymanie. Jednak każdy kto choć troszkę interesował lub interesuje się ta sprawą wie, kredyt studencki nie ma praktycznie nic wspólnego z usługa bankową dla zwykłego szarego Kowalskiego. Nie istnieje kredyt bankowy oprocentowany na zaledwie 2% (niedawno były kolejne cięcia stup procentowych) oraz nie istnieje kredyt który nie spłacamy przez 7 lat !!. I co najważniejsze, żaden bank nie umorzy nam 20% długu jeśli tylko na to zasłużymy.
Kredyt studencki, powstał z myślą o osobach których normalnie nie stać na pokrycie kosztów związanych ze swoją edukacją a co za tym idzie przyszłością. Jest to słuszna inicjatywa (chociaż wolał bym aby państwo tym naprawdę biednym nie kazało zwracać tych funduszy – taka opcja tez istnieje). Początkowo nie można było otrzymać preferencyjnego kredytu studenckiego jeśli próg dochodów na jednego członka rodziny przekraczał +/- 600 zł. Jednak z każdym kolejnym rokiem wymógł ten się zmieniał i tak teraz w 2008 roku mógł ubiegać się o kredyt chyba każdy gdyż limit wynosił prawie 2000 zł. W tym momencie nie możemy powiedzieć, że kredyt jest tylko dla osób niezamożnych.
Czy możemy coś na tym zyskać, będąc studentem. Oczywiście tak ! Sam będąc studentem (niedawno stałem się mgr.) bez wahania złożyłem wniosek o ten produkt finansowy. Nie potrzebowałem, żadnych środków na moje utrzymanie, dlatego też do tej pory kredyt ten nie został użyty – ani 1 złotówka. Pozostało mi jeszcze prawie 2 lata czasu kiedy to nie muszę go spłacać. No ale po co ? A po to, że już teraz myślę o swojej działalności, czy zakupie auta. Rozpoczynając normalną pracę, często zaciągamy kredyt właśnie n takie potrzeby. Wtedy jednak wynosi on kilkanaście % i odsetki nas „zjadają”. A Ja – ja mogę teraz spokojnie kupić auto, czy założyć działalność gospodarczą, 2 lata jeździć bez żadnych odsetek a potem spłacać to co do banku należy doliczając jedyne śmieszne 2% odsetek.
Kredyt studencki to nic innego jak „pieniądze za darmo”. Dodam jeszcze, że moje pieniądze nie leżały w przysłowiowej skarpecie, lecz do czasu spadków na giełdzie były systematycznie lokowane w Funduszach inwestycyjnych oraz w miarę bezpiecznych akcjach – inwestowanie jest naprawdę bezpieczne jak wie się choć troszkę na czym ono polega. W tym momencie nie tyle mam pieniądze za darmo co zyskałem. Zyski funduszy przez ostatnie 4 lata wynosiły nawet 90% tak więc nie muszę tłumaczyć czy warto zaciągać ten kredyt. Polecam każdemu ta opcję finansową a dodatkowo polecam serwis Finanse osobiste gdzie dowiesz się wszystkiego na temat kredytu studenckiego oraz możesz liczyć na bezpłatne porady dotyczące tego produktu czy przyszłego inwestowania jeśli tylko zechcesz.
